Evaristo- Notatka (18:25 12 04 2002)

(powrót)

Dokończyłem dwa obrazy, których nie mogłem skończyć przez jakies pół roku. Kilka godzin malowania i wszystko było skończone. Rozpiera mnie energia, choć nie jadłem nic od 3 dni... znajomi mówią, że jesli tak dalej będę ślęczał nad sztalugami to albo zamienię się w dobrego kandydata na dawcę organów, albo skończę w zakładzie dla obłąkanych.
Szczerze mówiąc nie mam ochoty się z nikim spotykać, chodzić po zakupy i takie tam.
Ludzie mnie denerwują.

A pani Velez już wygląda jakby była martwa- ale to chyba minie- jej córka mówiła mi, że pod koniec tego tygodnia pojedzie z nią do szpitala.