Evaristo- Notatka (20:45 17 06 2002)
Miesiąc bez jedzenia, a ja nadal jestem na nogach. Pani Velez jest od tygodnia w szpitalu. Co dwa dni przychodzi do mieszkania jej córka Palmira.
Dobrze byłoby gdyby ludzie się tak na mnie nie gapili. Nawet chodzenie do sklepów w nocy niewiele zmieniło- przechodnie spogladają na mnie spode łba jakbym był jakiś trędowaty albo 'martwy'.
Przede mną kilka dni imprezowania, a potem 'wakacje'
23.05
Zrobię sobie przerwę, wyjadę z miasta, może w góry do ciotki. Nie wiem. To się okaże. Ale z miasta muszę wyjechać na 100%.